Mercedes od dawna eksperymentował z zawieszeniami, które miały zapewnić komfort znacznie wyższy niż zwykły zestaw sprężyn i amortyzatorów. Stąd między innymi Airmatic i Active Body Control, czyli ABC.
Oba systemy trafiały do drogich modeli marki i oba kojarzą się z bardzo komfortową jazdą. Na tym jednak podobieństwa w dużej mierze się kończą.
Dla właściciela używanego Mercedesa rozróżnienie jest ważne z prostego powodu: zupełnie inaczej wygląda ich budowa, typowe usterki i naprawa.
Airmatic – samochód stoi na powietrzu
W Airmaticu elementem sprężystym jest układ pneumatyczny.
Sprężone powietrze pozwala utrzymywać samochód na odpowiedniej wysokości, a zależnie od wersji również zmieniać jego prześwit.
W układzie pracuje kompresor, znajdują się elementy pneumatyczne, przewody i zawory. Elektronika kontroluje wysokość nadwozia i steruje pracą systemu.
Daje to bardzo wysoki komfort, ale jednocześnie sprawia, że po latach może pojawić się kilka charakterystycznych problemów.
Jednym z nich jest opadanie samochodu podczas postoju.
ABC nie jest po prostu „innym Airmatikiem”
Active Body Control działa w inny sposób. To aktywne zawieszenie wykorzystujące hydraulikę do kontrolowania ruchów nadwozia.
Jego zadaniem jest między innymi ograniczenie przechyłów podczas pokonywania zakrętów, hamowania czy przyspieszania.
Dla kierowcy efekt jest podobny: duży Mercedes prowadzi się i resoruje w sposób, którego trudno oczekiwać po zwykłym zawieszeniu.
Od strony technicznej mamy jednak zupełnie inne rozwiązanie.
Dlatego informacja „mam Mercedesa z aktywnym zawieszeniem” to zdecydowanie za mało, aby zamawiać części.
Po czym kierowcy poznają problem z Airmaticiem?
Często pierwszym sygnałem jest nierówna wysokość samochodu po dłuższym postoju.
Przykładowo lewy przód po nocy stoi niżej niż prawa strona. Po uruchomieniu silnika kompresor zaczyna pracować i po chwili samochód wygląda normalnie.
Innym objawem może być wyraźnie dłuższa niż wcześniej praca kompresora albo problem z osiągnięciem właściwej wysokości.
W takim przypadku trzeba sprawdzić układ pod kątem szczelności oraz działania poszczególnych elementów.
A co z ABC?
Tutaj diagnostyka biegnie inną drogą, ponieważ jest to system hydrauliczny.
Problemy mogą dotyczyć ciśnienia, elementów hydraulicznych czy samych amortyzatorów. Nie ma więc sensu szukać nieszczelnego miecha pneumatycznego w samochodzie, w którym zastosowano inną konstrukcję.
To może wydawać się oczywiste, ale w przypadku używanych samochodów właściciele nie zawsze wiedzą, jaki dokładnie system znajduje się w ich egzemplarzu.
Jeden model Mercedesa, kilka możliwości
Sprawę komplikuje jeszcze wyposażenie samochodu.
Ta sama klasa i podobny rocznik nie zawsze oznaczają identyczne zawieszenie. Różnice mogą zależeć od wersji, silnika, rynku czy wyposażenia dodatkowego.
Dlatego przy naprawie takich samochodów bardzo pomocny jest numer VIN albo numer części.
Specjalistyczne firmy zajmujące się regeneracją Airmatic i amortyzatorów opierają dobór i sposób naprawy właśnie na konkretnym typie podzespołu, a nie wyłącznie na nazwie modelu samochodu.
Dlaczego w Airmaticu nie warto długo jeździć z nieszczelnością?
Mała nieszczelność często nie unieruchamia samochodu.
Auto opada przez noc, rano kompresor je podnosi i można normalnie pojechać do pracy. Po kilku takich sytuacjach kierowca przestaje nawet zwracać na to uwagę.
Problem polega na tym, że kompresor codziennie musi od nowa uzupełniać utracone powietrze.
Im większa nieszczelność, tym więcej pracy wykonuje.
Z czasem może się więc okazać, że początkowo drobny problem doprowadził do zużycia kolejnego, znacznie droższego elementu.
Czy warto bać się samochodu z Airmaticiem?
Nie bardziej niż innych skomplikowanych podzespołów w samochodzie klasy premium.
Trzeba natomiast brać pod uwagę, że zawieszenie pneumatyczne wymaga innego podejścia niż tradycyjna sprężyna.
Dobrze utrzymany układ oferuje komfort, który dla wielu kierowców jest jednym z największych atutów Mercedesa.
Największym problemem zwykle nie jest sama technologia, ale wieloletnie odkładanie napraw i próby usuwania usterek najtańszym możliwym sposobem.
Airmatic i ABC warto więc przede wszystkim prawidłowo rozpoznać. Dopiero później można mówić o sensownej diagnostyce i kosztach.





